Strona w przygotowaniu. Podaj hasło dostępu.

← Wróć na stronę główną

Karta bezpieczeństwa produktu

Pobierz kartę jako PDF

Ten dokument odpowiada na pytanie, które rzeczoznawca zadaje przed pytaniem o cenę: czy moje akty gdzieś wychodzą i czy ktoś je widzi.

Krótka odpowiedź

Oryginalne dokumenty nie opuszczają Twojego komputera. Do odczytu jadą wyłącznie strony po zamalowaniu danych osobowych, a samo zamalowanie dzieje się u Ciebie, zanim cokolwiek zostanie wysłane.

1. Co zostaje na Twoim komputerze, zawsze

Program nie otwiera żadnego portu i nie udostępnia niczego w sieci lokalnej. Okno programu nie ma dostępu ani do sieci, ani do dysku: pliki czyta i zapisuje wyłącznie ta część programu, która robi to na Twoje polecenie.

2. Co wychodzi i dokąd

CoDokądPo co
strony skanu po zamalowaniu serwer waltry we Frankfurcie, a stamtąd do usługi odczytu w centrum danych na terenie Unii Europejskiej odczytanie wartości transakcji
numery działek i nazwy obrębów publiczne rejestry państwowe (ULDK, Rejestr Cen Nieruchomości) sprawdzenie odczytanych wartości
adres e-mail i liczba stron serwer waltry rozliczenie limitu w abonamencie

Nasz serwer jest pośrednikiem i mówimy o tym wprost. Istnieje z jednego powodu: klucz do usługi odczytu zostaje po naszej stronie, a nie w programie na Twoim komputerze. Strony przechodzą przez pamięć tego serwera i nie są na nim zapisywane. W bazie zostaje liczba stron, liczba oznaczeń i czas, bez treści.

[do potwierdzenia] W usłudze odczytu strony nie są przechowywane po zakończeniu odczytu ani wykorzystywane do uczenia modeli.

Plik, który nie wygląda na akt notarialny. Zanim cokolwiek pójdzie do odczytu, program sprawdza u siebie, czy w tekście dokumentu stoją słowa, bez których akt notarialny nie istnieje. Gdy ich nie ma, do nas trafia sam fakt, że tak było, razem z liczbą stron i datą. Nie trafia nazwa pliku ani żadna jego treść - nazwa pliku bywa nazwiskiem strony umowy. Zapisujemy to po to, żeby zauważyć konto, na którym powtarza się wgrywanie plików niezwiązanych z wyceną. Program niczego nie blokuje i nic Ci o tym nie mówi; ewentualną decyzję podejmuje człowiek po naszej stronie.

3. Co jest zamalowywane i jak to sprawdzamy

Nazwiska, numery PESEL, numery dokumentów tożsamości. Farba idzie w piksele obrazu, a nie jako warstwa nałożona na dokument PDF, którą dałoby się zdjąć.

Skuteczność sprawdzają dwa niezależne mechanizmy odczytu, a nie ten sam, który zamalowywał. To jest sedno sprawy: czego jeden nie odczytał za pierwszym razem, tego nie odczyta i przy kontroli, więc kontrola wypadałaby dobrze dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna. Wystarczy, że którykolwiek z dwóch coś znajdzie, i strona nie jedzie dalej.

Decyzje zapadają na poziomie pojedynczej strony. Jedna wątpliwa strona nie zatrzymuje siedmiu dobrych.

4. Program nie ma gdzie zapisać danych osobowych

Zestaw pól, które program odczytuje, nie zawiera pola na imię, nazwisko ani numer PESEL. Takie dane nie mogą trafić do pliku wynikowego ani do raportu, bo nie ma tam kolumny, która by je przyjęła. To realizacja zasady minimalizacji danych z RODO, wymuszona w kodzie, a nie deklarowana w broszurze.

5. Zmierzone, nie deklarowane

MiaraWynikKiedy
numery PESEL o poprawnej sumie kontrolnej na stronach wysłanych do odczytu 0 2026-08-06, 54 strony z 8 aktów
strony dopuszczone do wysyłki52 z 542026-08-06
testy automatyczne, wszystkie przechodzące1394 w 90 plikach2026-08-24
pliki testów dotyczące warstwy prywatności132026-08-24

Dwie odrzucone strony to mapa formatu A0 i jedna strona nieczytelna.

6. Kto jest kim wobec RODO

Nie używamy Twoich dokumentów do własnych celów: żadnego uczenia modeli, żadnej analityki treści, żadnych dzienników z treścią. Gdybyśmy to robili, przestalibyśmy być podmiotem przetwarzającym, a stalibyśmy się administratorem.

7. Tajemnica zawodowa

Art. 175 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wiąże Cię bezwzględnie. Podmiot przetwarzający związany umową powierzenia nie jest „osobą trzecią", której ujawnia się informacje. Najmocniejszy argument jest jednak prostszy: dane osobowe są zamalowane na Twoim komputerze, zanim cokolwiek zostanie wysłane.

8. Co dostajesz na papierze

Podatności w programie prosimy zgłaszać na zasadach opisanych tutaj.

Czego ta karta nie jest

Nie jest raportem z testów penetracyjnych ani z audytu i nie nazywamy jej tak. Jest przeglądem bezpieczeństwa wykonanym przez autora programu, opartym na pomiarach, które da się powtórzyć.